Forum HKL SP6ZDA

Masz problemy z instalacją swoich anten?
T#101638 Zainstalowanie anteny do radia bez pozwolenia administracji jest dozwolone
Facebook
SQ6IYR poziom 3
Lokalizacja: Wrocław - Sępolno JO81NC
Ilość edycji wpisu: 2
#656270 25.02.2011 09:37:36
Masz problemy z instalacją swoich anten? Kliknij na poniższy link i zapoznaj się z materiałem:



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

wpis edytowany 25.02.2011 09:40:12
SQ6XL poziom 4 Administrator 
Lokalizacja: Wrocław JO81nd
#656279 25.02.2011 10:12:38
Myślę , że wielu z nas to pomoże w walce z administracjami wszelakiej maści.
Ciekawy link.
Pozdrawiam
Arek
SQ6LAJ

Ilość edycji wpisu: 2
#656357 25.02.2011 13:37:48
Jedna bzdura też tam jest: "Wadliwa instalacja antenowa lub nadajnik emituje harmoniczne o wartości przekraczającej dopuszczalne normy. Taka sytuacja występuje rzadko i przeważnie spowodowana jest niską jakością sygnału wytwarzanego przez popularne urządzenia CB lub stosowaniem do tych urządzeń niedozwolonych wzmacniaczy zwanych "skrótami mocy".

Po za tym malutkim mankamentem to artykuł jest super.
wpis edytowany 25.02.2011 13:39:54
SQ6OXK poziom 4
Lokalizacja: JO81NB
#656469 25.02.2011 16:45:41
A możesz Robercie rozwinąć swoją myśl?
Dlaczego uważasz to za bzdurę?



Paweł SQ6OXK
SQ6RDP
#656481 25.02.2011 17:06:59
fajnie fajnie, tylko, że wejście na dach jest zamknięte na zamek.... co w tym wypadku zrobić, gdy spółdzielnia nie chce dać kluczy? postraszyć strażą pożarną?
SQ6LAJ
#656494 25.02.2011 17:37:05
Paweł, pytanie zaczepne?
Wzmacniacz to nie skrót mocy. To oczywiste.Poza tym starsze CB-radia miały sygnał całkiem przyzwoicie formowany i nie było sie do czego przyczepić.Nie wiem jak mają te nowe.
Całkowicie pomijam dyskusję o tych w plastikowej obudowie.
SP6NIC poziom 5
#656496 25.02.2011 17:41:56
Strażą pożarna można postraszyć. Tylko że jest to wyjście na krótka metę. Właz otwarty na dach to pole do popisu dla różnego typu złodzieji, dewastatorów, dewiantów. Lepszym wyjściem jest spalenie auta prezesa spółdzielni, podpalenie mu drzwi do mieszkania, generalnie takie uprzykrzenie życia notablom spółdzielni iż po jakimś czasie na wszystko wyrażą zgodę. ! Na chamstwo należy odpowiadać chamstwem! Nasze ma być na wierzchu! wesoły
SQ6RDP
#656534 25.02.2011 19:15:20
...dodam, że prosiłem PZK o pomoc w tej sprawie.... PZK mnie totalnie olało i z tego powodu w tym roku dostali ode mnie składkę członka wspierającego...całe 6 zł.
SQ6OXK poziom 4
Lokalizacja: JO81NB
#656549 25.02.2011 19:58:14
Marek, proponuje poruszyć ten temat na ZG PZK, powinieneś zostać szefem RWDPPA - Ruchu Wyzwolenia Dachów Pod Pola Antenowe.

Robercie chciałem tylko poznać Twój stosunek do tej wypowiedzi. Bo ja nie zauważyłem bzdury.
Widzisz w mojej Legnickiej kulturze CB dodatkowy wzmacniacz własnie nazywano skrótem mocy, chodz nie wiem oczywiście dlaczego, po prostu takie określenie się przyjeło.
Co do jakości, wykonanie zawsze było słabe, choć masz rację że teraz jest jeszcze gorzej. Wynika to z prostego faktu niskiej mocy i bardzo lokalnego charakteru pracy.
Podłaczenie dodatkowego wzmacniacza często powodowało też wzmacnianie tych słabych sygnałów harmonicznych, a dodatkowo słabe wykonie radia powodowało nanoszenie się w.cz. z wyjścia wzmacniacza na układy w radiu, objawiające się charakterystyczne piskiem sprzężenia.

Jak widzisz z mojej punktu widze stwierdznie jest poprawne.



Paweł SQ6OXK
SQ6IYR poziom 3
Lokalizacja: Wrocław - Sępolno JO81NC
#656670 25.02.2011 23:17:48
Ja widzę następujące zastosowanie tego artykułu + opinii prawniczki PZK -jeżeli ktoś ma kłopoty z antenami jak np. pewien Arek, przedstawić ten artykuł wraz z opinią prawną do spółdzielni jako załącznik do jakiegoś pisma, np. odwoławczego w sprawie decyzji o demontażu anten... Może taki załącznik da do myślenia zarządzającym spółdzielnią i sami zrezygnują nie chcąc robić sobie problemów oraz dodatkowej pracy...
SQ6D
#656800 26.02.2011 12:43:02
    SQ6IYR pisze:

    Ja widzę następujące zastosowanie tego artykułu + opinii prawniczki PZK -jeżeli ktoś ma kłopoty z antenami jak np. pewien Arek, przedstawić ten artykuł wraz z opinią prawną do spółdzielni jako załącznik do jakiegoś pisma, np. odwoławczego w sprawie decyzji o demontażu anten... Może taki załącznik da do myślenia zarządzającym spółdzielnią i sami zrezygnują nie chcąc robić sobie problemów oraz dodatkowej pracy...
.

Witam wszystkich dyskutujących - szkoda ,że jak na razie nie wypowiedział się nikt kto ma takie problemy,więc ja będę pierwszy.
Jak wielu z was wie ,ja ,i nie tylko ja, prowadzę spór na temat anten ze SM Biskupin.Przystępując do ataku na SM (maj 2009),wyposażyłem się dokładnie w te ww argumenty(opinia prawniczki PZK była już wtedydostępna).Ponadto miałem kwit z UW zarz.kryzys.informujący o niewątpliwych zaletach współpracy krótkofalowców ze sztabem w godz.W. I co ?Zarówno Zarząd
jak i rada nadzorcza nie wyraziły zgody tłumacząc to mitycznyn zagrożeniem i sprzeciwem miaszkańców.Mimo to ,zaryzykowałem i zainstalowałem antenę z balkonu do latarni ulicznej, ale
skończyło się śmiesznie ,bo Prezio SM zamówił podnośnik na samochodzie i ekipa fachowo i bez zniszczeń zdemontowała antenę i po jej zwinięciu w zgrabny krążek zawiesiła mi na balkonie.
W prywatnej rozmowie Prezio zapewnił mnie ,że dopokąd on będzie Preziem ,nikt zgody na antenę nie dostanie.W tej sytuacji pozostaje wspomniana gdzieś w tekście droga prawna - ale ja nie mam czasu i kasy na taką zabawę ,bo nawet gdyby sąd przyznał mi rację .to SM znajdzie 1000sposobów żeby storpedować wyrok.A tak w ogóle to proponował bym aby właśnie wypowiedzieli się ci koledzy którzy mają problem a nie ci którzy go nie mają.Tyle w tej chwili na temat - 73AF,SQ6D
SQ6RDP
#656812 26.02.2011 13:40:36
znaczy ja mam takie kłopoty z SM Biskupin
wysyłałem już kilka pism, za każdym razem jest odpowiedź: "nie wrażamy zgody" bez uzasadnienia

SQ6LAJ

Ilość edycji wpisu: 1
#657035 26.02.2011 22:20:50
Czytam o Waszych problemach i mam ochotę podpowiadać kolejne sposoby uprzykrzania życia takim prezesom SM. Tak pro forma żeby pomyśleli jak to jest nie móc czegoś zrobić mimo, że prawo jest po naszej stronie.
Może trzeba po prostu wysłać pismo informujące, że na podstawie jakiegoś tam artykułu stawiamy maszt z anteną na dachu zgodnie z prawem budowlanym i zwyczajnie postawić, a jak się pojawi ekipa do zdjęcia masztu - wezwać policję zgłaszając kradzież.
wpis edytowany 26.02.2011 22:21:42
SQ6IYR poziom 3
Lokalizacja: Wrocław - Sępolno JO81NC
Ilość edycji wpisu: 2
#657040 26.02.2011 22:27:37
Hehe, ale to już chyba ostateczność, ale kto wie -może słuszna. Ja nie mam SM tylko wspólnotę i oczywiście też były (są) problemy. Postawiłem sprawę jasno: jeżeli na dachu nie mogę mieć swoich anten to nie będzie żadnych innych -zrobię czystkę i nie tylko na dachu a wręcz na wszystkich częściach wspólnych, bo ja się nie zgadzam na sąsiedzkie instalacje i samowolki. Temat jak do teraz jest uśpiony. Póki co chyba jest 1:0 dla mnie wesoły
wpis edytowany 26.02.2011 22:30:13
SQ6OXK poziom 4
Lokalizacja: JO81NB
#657078 26.02.2011 23:08:54
Ja się cieszę z własnej działki, małej i trudej do rozwieszenia anten, ale własnej.

Obawiam się jednak, że jak zaczne kiedyś stawiać maszty bedzie już o wiele gorzej.

Zabronić mi nie mogą, ale obawiam się wizyt UKE na kontroli i sabotażów instalacji.
No ale może bede miał wyrozumiałych sąsiadów.



Paweł SQ6OXK
sq6kbz
Lokalizacja: JO81OE
#657118 27.02.2011 02:03:28
Kolegom,którzy nie mogą uzyskac zgody od SM "BISKUPIN" proponuję zacząc od mieszkańców tego budynku,o wyrażenie zgody na piśmie,oczywiście zkażdym lokatorem (a zwłaszcza, tymi którzy bezpośrednio mieszkają pod dachem) należy przeprowadzic rozmowę uzasadniającą swoją decyzję montażu Anteny KF i UKF o poprawności tej instalacji,i zapewnieniu iż nie zostanie naruszona substanja budynku ani uszkodzenia dachu.Umotywowac poprawnośc instalacji,jak równierz uświadomic lokatorów na "szkodliwośc" pracy tych że Anten(dotyczy to anten złej konstrukcji,strojenia Anten ,wysokości instalacji itd...itd..poprostu rozmawiac i przekonac.A potem niech każdy podpisze.Wszystko zrobic żeby podpisało przynajmniej dwóch lokatorów,potem następnych motywowc "no przecierz Kowalski podpiał rozumie zagadnienie a Pan sąsiedzie ,proszę o wyrozumiałośc i zapewnic o opiece nad ty Dachem.. itd...wytrwaości dreptania i do Prezesa z podpisani o zgodę.Powodzenia Andreas. poruszony
SQ6D
#657190 27.02.2011 10:15:35
    sq6kbz pisze:

    Kolegom,którzy nie mogą uzyskac zgody od SM "BISKUPIN" proponuję zacząc od mieszkańców tego budynku,o wyrażenie zgody na piśmie,oczywiście zkażdym lokatorem (a zwłaszcza, tymi którzy bezpośrednio mieszkają pod dachem) należy przeprowadzic rozmowę uzasadniającą swoją decyzję montażu Anteny KF i UKF o poprawności tej instalacji,i zapewnieniu iż nie zostanie naruszona substanja budynku ani uszkodzenia dachu.Umotywowac poprawnośc instalacji,jak równierz uświadomic lokatorów na "szkodliwośc" pracy tych że Anten(dotyczy to anten złej konstrukcji,strojenia Anten ,wysokości instalacji itd...itd..poprostu rozmawiac i przekonac.A potem niech każdy podpisze.Wszystko zrobic żeby podpisało przynajmniej dwóch lokatorów,potem następnych motywowc "no przecierz Kowalski podpiał rozumie zagadnienie a Pan sąsiedzie ,proszę o wyrozumiałośc i zapewnic o opiece nad ty Dachem.. itd...wytrwaości dreptania i do Prezesa z podpisani o zgodę.Powodzenia Andreas. poruszony


Pomysł jest genialny ,szkoda tylko ,że praktycznie nie wykonalny.Nie wystarczy zgoda kilku lokatorów - musi ich być zdecydowana większość.I ta większość zdecydowanie sprzeciwia
się wszelkim takim inicjatywom i nie da się tu zastosować zasady "schowaj babci dowód".W moim konkretnym przypadku w grę wchodzi zgoda wszystkich lokatorów Całego budynku a nie tylko jednej klatki,czyli 3 X 27 mieszkań.Zwracam również uwagę ,że zacytowany przez Rafała IYR,tekst jest tylko zwykłym chciejstwem jednego z naszych kolegów,ale nie ma żadnej
mocy prawnej i nie jest żadnym argumentem w sporach z SM czy Wspólnotami.Rozumiem ,że koledzy chcieli by pomóc potrzebującym ,ale realia są takie iż musimy się poruszać na
gruncie prawa,które jak na razie (głównie dzięki zaniechaniom PZK)jest właśnie takie niekorzystne dla krótkofalarzy.No ale próbujmy - brain storm bardzo często dawał zaskakujące efekty.
Oczywiście odpadają ekstrema lansowane przez sztajmesów i żużli.73AF

,
SQ6OXK poziom 4
Lokalizacja: JO81NB
Ilość edycji wpisu: 1
#657202 27.02.2011 10:38:24
Stuację może zmienić chyba tylko jedna rzecz.

Ktoś jako pierwszy, może z pomocą PZK (szczególnie finansową), musi wytoczyć cywilny proces spółdzielni i go wygrać. To jest napradę mocny argument dla innych spółdzielni, który można dołaczyć do odwołania.

Jest to też mocny argument dla sądu w razie procesów, które później inni mogli by założyć.

Wydaje mi się, że trzeba też tym faktem zainteresować media, jest nas w końcu kilka tusiecy w skali kraju, a przez telewizję zawsze łatwiej dotrzeć do mas (ludzi).

Oczywiście PZK powinno bardziej się tym zainteresować, bardziej pomóc, wydająć pare groszy na przygotowanie ulotki, broszurki w ładnej kolorowej szacie, z opinią kilku specjalistów i włądz UKE w tej sprwie. Myślę że taki materiał przekazany sąsiadom też lepiej do nich przemówi nić nasze opowieść.
wpis edytowany 27.02.2011 10:40:23



Paweł SQ6OXK
SP6NIC poziom 5
#657331 27.02.2011 13:51:57
Paweł, nie jest to niestety mocny argument. Po pierwsze polskie prawo to nie brytyjskie i nie opiera się na precedensach jak w Angli czy USA. Kilka spraw PZK ze spółdzielniami czy wspólnotami wygrało. ale to nie zawsze kończyło sprawę. Sąsiedzi zostawali. Nawet Janusz SP6EFY z Biskupina, niedaleko klubu wygrał taka sprawę. Z niektórymi spółdzielniami można się dogadać z innymi nie. tak jak ze SM Biskupin. Np Arek SQ6OET postawił na 11 piętrowym bloku 2 el QQ, spółdzielnia postraszyła sądami, on tez postraszył, ale w końcu się dogadali i będzie płacił jakieś 30zł miesięcznie za użytkowanie dachu. Jestem pewien że w sądzie SM Biskupin by przegrała. ale wtedy prezes spółdzielni zrobi referendum mieszkańców, które tak ustawi iż wykaże ono że taka antena to zagrożenie życia i zdecydowana większość będzie przeciw. Można dalej się odwoływać, nawet do Strasburga. Ale żyjemy w takim kraju a nie innym i wątpię żeby to coś dało. Jest inny sposób, zmienić władze spółdzielni, chodzić na zebrania, gardłować, wyzywać od złodzieji, dewiantów szefostwo, pisać paszkwile do prasy, sikać, srać na wycieraczkę prezesa i jego zastępców oraz przydupasów. Może to da jakiś efekt?
73 Marek sp6nic
SQ6ILJ poziom 3
#657384 27.02.2011 15:38:19
Jak nie pałką go to kijem. Faktycznie jeżeli tak postępują spółdzielnie to może nie ma innego wyjścia i też trzeba zacząć postępować w ten sposób.
Masz problemy z instalacją swoich anten?
T#101638 Zainstalowanie anteny do radia bez pozwolenia administracji jest dozwolone
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · TestHub.pl · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!