Może i ja się wybiorę?
Nie gadałem jeszcze z rodzinką o planach na majowy weekend.
Choć jak znam moją żonę to w około domu znajdzie mi tyle roboty , że najwyżej na rower sobie pojadę na godzinkę
Pozdry
Nie gadałem jeszcze z rodzinką o planach na majowy weekend.
Choć jak znam moją żonę to w około domu znajdzie mi tyle roboty , że najwyżej na rower sobie pojadę na godzinkę
Pozdry