Ponieważ byłem na spotkaniu to odpowiem ci Paweł :
>Budynek zdaje mi się że jest własnością miasta, można spróbować zmniejszyć czynsz, może mogą go >przekazać nieodpłatnie (wydzierżawić)
Nie ma w UM zgody na wszelkie formy wynajmu ze słowem "nieodpłatnie" w roli głównej. Za dzierżawę
również się płaci i to wcale niemało...
>Wystosować pismo do PZK, może mogą pomóc w opłacaniu czynszu?
Jedyne co PZK może zrobić w takiej sytuacji to wystosować pismo dziękczynno - pochwalne.
Dawno temu już skończyły się czasy dotowania klubów ze składek.
Musisz zrozumieć że trzeba opłacić czynsz, a od PZK na taki cel pieniędzy nie dostaniemy.
>Założyć spółkę i sprzedawać sprzęt radiowy (serwis)
Dowcip ci się udał
W kwestii zasadniczej zgadzam się z Rafałem. Ale trzeba dokonać jakiejś wizji lokalnej
oszacować mniej więcej ile środków jest potrzebnych i na ile tańsze będzie utrzymanie.
Bez takiej wiedzy nie można podjąć decyzji.
>Budynek zdaje mi się że jest własnością miasta, można spróbować zmniejszyć czynsz, może mogą go >przekazać nieodpłatnie (wydzierżawić)
Nie ma w UM zgody na wszelkie formy wynajmu ze słowem "nieodpłatnie" w roli głównej. Za dzierżawę
również się płaci i to wcale niemało...
>Wystosować pismo do PZK, może mogą pomóc w opłacaniu czynszu?
Jedyne co PZK może zrobić w takiej sytuacji to wystosować pismo dziękczynno - pochwalne.
Dawno temu już skończyły się czasy dotowania klubów ze składek.
Musisz zrozumieć że trzeba opłacić czynsz, a od PZK na taki cel pieniędzy nie dostaniemy.
>Założyć spółkę i sprzedawać sprzęt radiowy (serwis)
Dowcip ci się udał
W kwestii zasadniczej zgadzam się z Rafałem. Ale trzeba dokonać jakiejś wizji lokalnej
oszacować mniej więcej ile środków jest potrzebnych i na ile tańsze będzie utrzymanie.
Bez takiej wiedzy nie można podjąć decyzji.
Vy 73 de Maciek ... --.- -.... -- ...