Ja się przyznaje do 3 w pierwszy dzień i do jednego w drugi. Ten drugi to MZW przyniósł i ono mnie rozłożyło! Tak się zmuliłem że zamiast trwać do końca zawodów poszedłem spać dwie godziny przed końcem! Jakaś paranoja! Jak można iść spać przed końcem zawodów!??? MZW musiał coś do tego piwa dosypać!!!
Miałem jeszcze tabletki musujące z witaminami, no i zupki chinskie z dodatkowymi przyprawami. Schowane, więc nikt mi nic do nich nie dosypał!