To zależy jak dla kogo. Jak sie ktoś nastawił, że poogląda wystawców z nowym sprzetem, to się zawiódł. Mnie dziwi, że oprócz typowych kramików naszych kolegów nie zaproszono nikogo z dystrybutorów, nawet lokalnych firemek. No może przesadzam, było parę drobnych firemek, a to obudowy ktoś miał, a to maszty z fiberglassu, książki, itp. drobnica, ale nie było nikogo ze "sprzętem". Tego mi brakowało. Zaś dla miłosników starych odbiorników, taka giełda to był raj.
51.13.81N 16.41.13E
www.sp6vwx.pl
www.sp6vwx.pl